Promocja!

W rodzinnym gnieździe i inne historie

Pierwotna cena wynosiła: 18,20 zł.Aktualna cena wynosi: 9,10 zł.

Bezpieczna i gwarantowana płatność

Akceptowane metody płatności
  • Darmowa i szybka dostawa od 79,00 zł
  • 14 dni na zwrot i zwrot środków
  • Bezpieczne płatności z szyfrowaniem SSL
SKU: SK0055212 Kategoria:

Opis

Jaroslav Hašek (1883-1923) – przeszedł do historii literatury jako autor Przygód dobrego wojaka Szwejka w czasie wojny światowej. Ale był przecież także satyrykiem, występował w kabaretach, w czasie I wojny światowej został wcielony do wojska, później służył w Armii Czerwonej, założył Partię Umiarkowanego Postępu w Granicach Prawa, współpracował z pismem o tematyce zoologicznej, wymyślając nieistniejące zwierzęta. Lubił wino (raczej piwo był w końcu Czechem), kobiety i śpiew. Opublikował kilkanaście tomów satyr i opowiadań. Część z nich publikujemy w niniejszym tomie W rodzinnym gnieździe i inne historie. Ot choćby taka jak w „Tragedii kupca”: Każdy chyba obywatel choć raz w życiu próbował oszukać urząd podatkowy. W urzędzie podatkowym bowiem siedzą drapieżnicy, którzy za stertami formularzy i kwestionariuszy z niecierpliwością muchołapki wyczekują swej ofiary.
Z początku urząd podatkowy zasypuje cię nadzwyczaj grzecznymi pytaniami. Otrzymujesz formularze, w których
zwracają się do ciebie przez „Wielce łaskawy”. Błagalnymi słowy, że tak powiem, proszą cię, abyś z łaski swojej napisał, jakie masz dochody, jaki majątek, czy masz domy, obory, dobytek, auta, aeroplany, balony, czy wycierasz nos chusteczkami batystowymi, czy też płóciennymi. Pytają, czy twój dziadek nosi w uszach złote kolczyki, i w ogóle chcą poznać twe najintymniejsze sprawy.
Drugie pismo już jest gorsze. Nie tytułują cię przez „Wielce łaskawy”, lecz „Wielce szanowny” i zapytują, czy
masz stodołę. Gdy i to pismo zignorujesz, otrzymasz trzecie, w którym tytułują cię „Szanowny panie” i grożą ci karami pieniężnymi, a w wypadku niemożności ściągnięcia ich – więzieniem. Po czwartym zaś piśmie, w którym nazywają cię poprostu „panem”, prowadzą cię do kryminału…